Nauka nie ma łatwych odpowiedzi na wszystkie pytania, niemniej jest najlepszym narzędziem, jakim dysponujemy, służącym do poznawania świata. Niestety tak jak wszystkie wytwory ludzkiej kultury, także i ona bywa wykorzystywana w złych celach. Czasem rodzą się wokół niej patologie. Istnieją ludzie i grupy, które traktują naukę instrumentalnie, wykorzystując ją do osiągania doraźnych korzyści finansowych, wspierania własnych przekonań ideologicznych lub realizowania celów politycznych. Rezultaty są szkodliwe, a często wręcz zabójcze zarówno dla ludzi, jak i dla całego środowiska naturalnego.
Techniki manipulacji nauką bywają różne, np. generuje się nieistniejący spór naukowy (jak w przypadku lobbowania na rzecz przemysłu tytoniowego, w obronie którego powołano specjalny pseudonaukowy instytut mający przedstawiać alternatywne wyniki badań i bronić koncerny przed faktami [sic!] wynikającymi z badań naukowych). Nieuczciwi naukowcy, czy też osoby jedynie udające naukowców, przedstawiają sfabrykowane dane, nierzetelne opinie, manipulują wynikami testów, ukrywają fakty i niekorzystne wyniki badań. Niejednokrotnie nauka przegrywa z korupcją, wielkim biznesem, polityką czy ideologią. Tam, gdzie w grę wchodzą władza oraz interesy finansowe, nauka często zostaje pozbawiona realnych możliwości oddziaływania.
Przykładów takich skandalicznych sytuacji, jak te zgromadzone w książce Tomasza Rożka, można byłoby podać oczywiście znacznie więcej (zainteresowanych odsyłam do książki Toma Phillipsa „Ludzie. Krótka historia o tym, jak spieprzyliśmy wszystko”; szczególnie polecam historię zastosowania ołowiu jako domieszki do benzyny). Jednak zamysłem Autora było przedstawienie mechanizmu manipulacji nauką, nie zaś wyczerpującego katalogu zdarzeń. Konkluzja pozostaje jednoznaczna: lekceważenie nauki i opinii ekspertów prowadzi do tragicznych konsekwencji. A nauka, choć bywa niedoskonała, pozostaje najlepszym narzędziem, jakim dysponujemy, by zaspokajać naszą ciekawość, poznawać rzeczywistość w całej jej złożoności, czynić nasze życie lepszym i próbować chronić planetę, która jest naszym jedynym domem.
Pseudonauka to chwast wyrastający z wielu korzeni. Chciwość jest jednym z nich. I o tym też jest ta książka.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz