poniedziałek, 13 czerwca 2022

Władztwo Władysława Łokietka. 700-lecie koronacji królewskiej


W roku 2020 obchodziliśmy ważną dla naszych dziejów rocznicę – siedemsetlecie koronacji Władysława Łokietka na króla Polski (20 stycznia 1320). Z tej okazji w całym kraju organizowano wydarzenia kulturalne i naukowe, ukazało się też kilka okolicznościowych publikacji. W Archiwum Głównym Akt Dawnych w Warszawie zorganizowano wystawę „Władysław Łokietek – odnowiciel Królestwa Polskiego”, której towarzyszył obszerny katalog opracowany przez Janusza Grabowskiego (dostępny online: https://agad.gov.pl/1320AD.htm). W dniach 20-21 stycznia 2020 w warszawskim Zamku Królewskim zorganizowano konferencję naukową „Władztwo Władysława Łokietka. 700-lecie koronacji królewskiej”. Obecnie wydawnictwo zamkowe opublikowało materiały z tej konferencji.
 
Na prezentowany tom składa się 16 esejów polskich i czeskich historyków, omawiających wyzwania, jakim stawić musiał czoła książę kujawski przystępując do jednoczenia ziem piastowskich po okresie rozbicia dzielnicowego.
 
Teksty, ujęte w trzy bloki problemowe (polityka wewnętrzna, polityka zagraniczna, symbole władzy), omawiają kolejno takie zagadnienia jak: konkurenci do tronu zjednoczonego Królestwa, legitymizacja władzy w państwie odbudowanym po okresie rozbicia dzielnicowego, w tym także stosowanej tytulatury oraz insygniów i sytemu symboli władzy, a także stosunek mieszczaństwa do książąt czy małżeństwo Łokietka z Jadwigą Bolesławówną. 
 
W polityce zagranicznej ważnym dla Piastów problemem były relacje z Czechami, których królowie rościli sobie prawa do korony polskiej. Spór ten był ważnym czynnikiem blokującym akcje zjednoczeniowe podejmowane przez książąt piastowskich. Stosunki te zresztą pozostawały istotną komplikacją także w okresie późniejszym, w pierwszych dekadach panowania Kazimierza Wielkiego. W omawianej publikacji bardzo kompetentnie wypowiadają się na ten temat mediewiści czescy.
 
Znajdziemy tu ponadto rozważania na temat stosunków obu piastowskich królów z książętami śląskimi oraz z Węgrami i Rusią, jak również roli Kościoła, papiestwa i duchowieństwa w polityce, której celem była restytucja królestwa. Najważniejszą wszakże kwestią, myślą przewodnią i osią omawianego zbioru studiów jest koronacja Władysława Łokietka. Stanowi ona punkt odniesienia wszystkich artykułów. Autorzy badają prawomocność tego aktu, zabiegi, jakie do niego doprowadziły, przeszkody, jakie na tej drodze należało pokonać, narzędzia, jakich w tym celu użyto, a wreszcie konsekwencje, jakie z niego płynęły.
 
Wymienione tu sumarycznie problemy przeplatają się w kolejnych tekstach, których autorzy proponują ogląd kwestii zasadniczych z różnych punktów widzenia i z różnych perspektyw, co w rezultacie daje wrażenie nie nadmiaru, lecz komplementarności.
 
Czytelnik znajdzie tu wiele polemik z dawniejszą literaturą przedmiotu, ale także nowych ustaleń oraz pytań na przyszłość. Autorzy starają się wychodzić poza ustalone już i znane konstatacje, stawiając na tej podstawie nowe hipotezy i otwierając nowe perspektywy badawcze. Lektura tego tomu, niezwykle wartościowego merytorycznie, jest bardzo inspirująca i z pewnością stanie się on pozycją obowiązkową w bibliotece każdego badacza polskiego średniowiecza.
 
„Władztwo Władysława Łokietka. 700-lecie koronacji królewskiej”, red. P. Tyszka, W. Fałkowski, Wydawnictwo Zamku Królewskiego, Warszawa 2022

czwartek, 14 kwietnia 2022

Masakra w Vicenzie


24 marca 1510 wojska francusko-niemiecko-ferraryjskie zdobyły należące do Wenecji miasta Lignano i Vicenzę. W Vicenzie miała miejsce okrutna masakra bezbronnej ludności cywilnej, która schroniła się w skalnych tunelach powyżej miasta, pozostałych po dawnych kamieniołomach. Tunele te ciągnąć się miały na trzy mile w głąb góry, a ponieważ prowadziło do nich zaledwie jedno ciasne wejście, uważano je za łatwe do obrony. Schroniło się tam około 6000 osób, w tym kobiety, dzieci i starcy. Francuzi zdecydowali się nie wszczynać walki z obrońcami kamieniołomów, gdyż uznali, że jest to zbyt ryzykowne. Po sforsowaniu barykady i wdarciu się do środka zorientowali się, że uciekinierzy chronieni są przez panujące wewnątrz nieprzeniknione ciemności, niezliczone zakręty chodników prowadzących w nieznanych kierunkach, a wreszcie przez wodę i jezioro w jaskini. Z tych względów napastnicy wypełnili korytarze słomą, którą podpalili, a większość ludzi, którzy szukali tam schronienia, zginęła uduszona dymem. Wydarzenie to wywołało na terytoriach weneckich zamieszanie i ostre wystąpienia przeciwko okrucieństwu Francuzów.
 

piątek, 18 marca 2022

C. Fletcher, Piękno i terror. Alternatywna historia włoskiego renesansu


Będę szczery: obawiałem się, że ta książka jest kolejną stereotypową historią szesnastowiecznej Italii, jakich powstały już całe kopy i że – poza pewnymi szczegółami – nie dowiemy się z niej niczego nowego, jeśli wcześniej przeczytaliśmy choćby tuzin opracowań na ten temat. Szczęśliwie, tak jednak nie jest. To barwna opowieść o Italii głównie pierwszej połowy XVI stulecia, bardzo sprawnie skonstruowana, o niezaprzeczalnej wartości informacyjnej. Mogę tę książkę polecić z czystym sumieniem.


Natomiast zgodnie z oczekiwaniami, sam tytuł jest zwykłym chwytem marketingowym. Deklarowana „alternatywność” spojrzenia dotyczy bodaj jedynie tego, że włoski renesans opisywany jest jako zjawisko uwikłane w wojnę. To jednak trudno uznać za podejście rzeczywiście nowatorskie.

Co do usterek tego wydania, to trzeba zwrócić uwagę na otwierającą książkę mapę, przedstawiającą Europę w 1527 r. Grafik wydawnictwa mapę tę przerabiał, jednak swego dzieła nie ukończył. Dzięki temu między „państwami niemieckimi” a Francją mamy krainę pod nazwą „Low Countries”, a na południe od niej „Savoy” wciśnięte między Francję, Mediolan i Konfederację Szwajcarską.

C. Fletcher, Piękno i terror. Alternatywna historia włoskiego renesansu, Warszawa 2022


wtorek, 8 marca 2022

Stand with Ukraine

Autorem tej grafiki jest ukraiński artysta Mychajło Skop, tworzący ilustracje do gry planszowej Deus lo Vult
 

Źródło: https://www.facebook.com/deuslovultgame/photos/a.263582721075889/1154695788631240/

Toruński rękopis (najprawdopodobniej) zostaje w Polsce


Rada Wydziału Dziennikarstwa, Informacji i Bibliologii UW przyjęła uchwałę dotyczącą projektu ustawy w sprawie przekazania rządowi węgierskiemu rękopisu Naldusa Naldiusa ze zbiorów Książnicy Kopernikańskiej w Toruniu. Tekst uchwały: https://dokumenty.uw.edu.pl/dziennik/DWDiB/Lists/Dziennik/monitor.aspx?ID=681

Jak napisał mi Prof. Arkadiusza Wagnera z UMK: "Nadmienię tylko, z niemałą satysfakcją i radością, że na dzień dzisiejszy sprawa Korwina wydaje się zamknięta: nie dosyć, że oprócz działań w Sejmie i Senacie RP interweniował prymas Polak, program jednoznacznie po naszej stronie nakręciła Telewizja Trwam, a także pojednawcze pismo wystosowała ambasador Węgier, to jeszcze dziś dowiedziałem się, że ekspertyzę miażdżącą rządową koncepcję przekazania kodeksu Orbanowi opublikowali prawnicy z... Ordo Iuris (!)". Oby to był happy end.

niedziela, 6 marca 2022

Drukowanie Wikipedii

 

Nie wiem, czy zauważyliście Państwo pewien trend w tworzeniu książek popularnonaukowych, polegający na składaniu ich z haseł z Wikipedii. W związku z prowadzonymi obecnie badaniami natknąłem się na dwie takie perełki. Obie wydano w 2011 r. i są dziełem niejakiego S.B. Jeffreya. Pierwsza z nich to “The Italian Renaissance and the Italian Wars from 1494 to 1559”, druga natomiast: „A Brief Military History of France: The Italian Wars and the French Wars of Religion”. Okładki obu tych dzieł ostrzegają: „Edited (…) from high quality Wikipedia articles”. W ich opisie natomiast czytamy: „Project Webster represents a new publishing paradigm, allowing disparate content sources to be curated into cohesive, relevant, and informative books. To date, this content has been curated from Wikipedia articles and images under Creative Commons licensing, although as Project Webster continues to increase in scope and dimension, more licensed and public domain content is being added. We believe books such as this represent a new and exciting lexicon in the sharing of human knowledge”. Obie dostępne są w postaci papierowej i u polskiego dystrybutora można je nabyć za jedyne 115,75 zł za sztukę.
 
Tego rodzaju wyroby książkopodobne produkuje (produkowała?) firma nazywająca się Webster’s Digital Services. Jak podliczył w 2012 r. na swoim blogu Lawrence Person, firma ta wydała nie mniej niż 907 (tyle było wówczas dostępnych na Amazonie!) książek podpisanych nazwiskiem Elizabeth Dummel (https://www.lawrenceperson.com/?p=8502) (chciałbym zobaczyć jej indeks H). 
 
WDS nie był ani pierwszy, ani jedyny. Proceder ten rozwijali także inni pseudo-wydawcy. Może jednak to jest jakiś sposób na punktozę i parametryzację?